Produkty wybrane z myślą o skórze pacjentów onkologicznych. Odwiedź nasz sklep
100% OLEJ Z NASION RÓŻY PIŻMOWEJ 30ML
Jednoskładnikowy olej roślinny otrzymywany metodą tłoczenia na zimno, przeznaczony do pielęgnacji twarzy i ciała. Olej z nasion róży piżmowej jest naturalnym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, przede wszystkim kwasu linolowego i α-linolenowego, dlatego szczególnie dobrze sprawdza się jako emolient w pielęgnacji skóry suchej, szorstkiej i potrzebującej większego komfortu. Pomaga zmiękczać powierzchnię skóry, poprawiać jej gładkość oraz ograniczać nadmierną utratę wody.
100% Rosa Moschata Seed Oil · Tłoczony na zimno · Kwasy tłuszczowe · Twarz i ciało
183,30/100ml
54,90 zł
Na stanie
♡ 100% oleju z nasion Rosa moschata,
♡ tylko jeden składnik,
♡ tłoczony na zimno,
♡ bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe,
♡ działanie emolientowe,
♡ wspiera miękkość i gładkość skóry,
♡ pomaga ograniczać nadmierną utratę wody,
♡ do skóry suchej i dojrzałej,
♡ może być stosowany na twarz i ciało,
♡ ciekawy do pielęgnacji całkowicie wygojonych blizn,
♡ bez dodanej kompozycji zapachowej,
♡ sprawdza się samodzielnie lub jako dodatek do kremu.

Dla osób, których skóra jest:
♡ sucha,
♡ szorstka,
♡ mniej miękka,
♡ dojrzała,
♡ pozbawiona komfortu,
♡ potrzebująca dodatkowej warstwy lipidowej,
♡ narażona na uczucie ściągnięcia po myciu.
Może być również ciekawym dodatkiem do pielęgnacji całkowicie wygojonych blizn, kiedy zależy nam na poprawie poślizgu podczas delikatnego masażu i utrzymaniu dobrej kondycji powierzchni skóry.
W pielęgnacji pacjenta onkologicznego widzę dla niego miejsce przy spokojnej, integralnej skórze, która potrzebuje przede wszystkim emolientów.

Bo tutaj jest sama prawda INCI ma jeden składnik: Rosa Moschata Seed Oil. To wszystko. I właśnie za tę prostotę go wybieram. Olej z nasion róży piżmowej zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe. W praktyce oznacza to przede wszystkim dobry potencjał emolientowy. Nie dostarcza skórze wody, więc nie traktuję go jako zamiennika serum z kwasem hialuronowym czy kremu humektantowego. Za to bardzo dobrze może uzupełnić taką pielęgnację: nawodnienie → krem → kilka kropli oleju. Wtedy olej pomaga pozostawić skórę bardziej miękką i ograniczyć utratę wody z warstwy rogowej.

♡ zmiękczać powierzchnię naskórka,
♡ poprawiać gładkość skóry,
♡ zmniejszać odczucie szorstkości,
♡ wspierać komfort skóry suchej,
♡ pomagać ograniczać nadmierną utratę wody,
♡ uzupełniać lipidową część pielęgnacji,
♡ poprawiać poślizg podczas delikatnego masażu,
♡ wspierać pielęgnację dojrzałej, całkowicie wygojonej blizny,
♡ poprawiać elastyczne odczucie powierzchni skóry.
Nie przedstawiałabym go natomiast jako produktu, który usuwa blizny, rozstępy czy głębokie zmarszczki. Olej może poprawić kondycję i wygląd powierzchni skóry, ale biologiczna przebudowa blizny jest znacznie bardziej złożonym procesem.

Olej z nasion róży piżmowej
Jedyny składnik produktu.
Jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, szczególnie kwas linolowy i α-linolenowy. To właśnie profil lipidowy jest dla mnie najważniejszym argumentem przemawiającym za jego wykorzystaniem w pielęgnacji suchej skóry.

Ten olej szczególnie podoba mi się przez to, że wiem dokładnie, co nakładam na skórę. Jeden składnik. Bez olejków eterycznych. Bez dodanej kompozycji zapachowej. Bez kilkunastu ekstraktów, które wyglądają efektownie tylko na etykiecie. W pielęgnacji pacjenta onkologicznego może być bardzo użyteczny wtedy, kiedy skóra jest już stabilna, ale nadal potrzebuje dodatkowej warstwy lipidowej. Dobrze widzę go przy suchej skórze twarzy i ciała, a także w pielęgnacji w pełni zagojonych blizn pooperacyjnych.
Po radioterapii olej wprowadzam dopiero na całkowicie wygojoną i spokojną skórę. Aktywna reakcja popromienna, nadżerki czy uszkodzenie naskórka wymagają innego postępowania. Podobnie ze świeżą raną pooperacyjną – olej zostawiam na etap pełnego zamknięcia i wygojenia skóry.

Na twarz wystarczą zwykle 1–2 krople. Najbardziej lubię nakładać olej na skórę po serum lub kremie, szczególnie gdy zależy nam na ograniczeniu suchości: serum nawilżające → krem → 1–2 krople oleju. Możesz również dodać jedną kroplę oleju do pojedynczej porcji kremu bezpośrednio przed aplikacją. Na ciało najlepiej rozprowadzać niewielką ilość na lekko wilgotnej skórze albo na wcześniej zastosowanym balsamie. Na całkowicie wygojoną bliznę zastosuj kilka kropli jako medium zapewniające poślizg podczas delikatnego masażu, jeśli masaż blizny jest już odpowiedni na danym etapie gojenia.
Przechowuj produkt z dala od światła i wysokiej temperatury. Jeżeli zapach oleju wyraźnie się zmieni i stanie się ostry lub jełki, produkt zakończył swoją przydatność do stosowania.

INCI/INGRIDIENTS
Rosa Moschata Seed Oil. 100% czysty olej z nasion róży piżmowej.
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.












Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.