Nazywam się Iwona Rzemieniuk. Z wykształcenia jestem farmaceutką, a z zamiłowania — osobą, która łączy naukę, edukację i praktykę kliniczną, aby realnie wspierać pacjentów w trakcie i po leczeniu onkologicznym.

Ukończyłam studia farmaceutyczne na Uniwersytecie Medycznym im. Piastów Śląskich we Wrocławiu, broniąc pracę magisterską “Rola nowotworowych komórek macierzystych w progresywnym wzroście glejaka”. W trakcie studiów działałam także w kole naukowym w Katedrze Immunologii, gdzie zajmowałam się badaniami nad CSC.

Rozwijałam się również w obszarze kosmetologii leczniczej, kończąc studia podyplomowe z chemii kosmeceutycznej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (moja praca końcowa dotyczyła atopowego zapalenia skóry). Obecnie kontynuuję edukację na studiach podyplomowych „Terapie wspomagające w onkologii” na UMed w Poznaniu, aby jeszcze lepiej wspierać pacjentów w praktyce klinicznej.

Na co dzień uczestniczę w szkoleniach i konferencjach z zakresu onkologii i farmakoterapii. Współpracuję z markami i instytucjami, m.in. La Roche-Posay, dla których tworzę materiały edukacyjne. Moje artykuły ukazywały się w czasopiśmie Kosmetologia Estetyczna, gdzie pisałam m.in. o pielęgnacji skóry w trakcie terapii onkologicznej oraz o badaniach w kierunku wirusa HPV i profilaktyce raka szyjki macicy.

Wspieram także organizacje pacjenckie. Współpracuję z Fundacją OmeaLife, dla której prowadzę szkolenia, edukacyjne live’y oraz przygotowuję merytoryczne treści do mediów społecznościowych.

W pracy stawiam na bezpieczeństwo, zaufanie i klarowność. Wierzę, że pacjent, który rozumie swoją terapię, podejmuje lepsze decyzje, czuje się spokojniejszy i ma realny wpływ na swoje zdrowie.


A prywatnie?

Mam w domu trzy koty — każdy z inną osobowością, wszystkie równie kochane.
Ale jak każda matka – mam swojego ulubieńca.

Uwielbiam grać w tenisa i wracać do Włoch, żeby zmieniać klimat, smakować życie i szlifować włoski.

Kocham góry, trekking i długie wędrówki, a zimą zamieniam się w człowieka-koc — najlepiej z kubkiem herbaty.

Jestem neuroatypowa, mam ADHD i całe spektrum pozytywnych cech, które sprawiają, że pracuję z ogromnym zaangażowaniem, empatią i energią.

Czy mam gorsze dni? NO JASNE! 
Ale zaczynam je tolerować, może nawet lubić.

A flamingi? Zawsze poprawiają mi nastrój.