SCRUB DO CIAŁA Z SARDYŃSKĄ SOLĄ MORSKĄ 100ML

Sardyńska sól morska jest tutaj na pierwszym miejscu i gra główną rolę. Jej kryształy połączono z olejem słonecznikowym, mineralnym składnikiem złuszczającym oraz olejami roślinnymi, tworząc peeling, który podczas masażu mechanicznie usuwa część zrogowaciałych komórek naskórka i pozostawia powierzchnię skóry wyraźnie gładszą. Do tego dochodzi bardzo charakterystyczna kompozycja aromatyczna: mirt, eukaliptus, jałowiec, mięta zielona, tymianek, szałwia, anyż i koper włoski. To produkt dla osób, które lubią czuć efekt peelingu pod dłonią, a jednocześnie chcą połączyć wygładzanie skóry z olejową konsystencją i mocno śródziemnomorskim doświadczeniem sensorycznym.

Sardyńska sól morska · Mechaniczne wygładzenie · Olejowa baza · Śródziemnomorskie zioła
89,90/100ml

89,90 

Na stanie

sól morska na pierwszym miejscu INCI,
olej słonecznikowy na drugim miejscu,
mechaniczne wygładzenie powierzchni skóry,
ziemia okrzemkowa jako dodatkowy składnik mineralny,
olej z kiełków pszenicy,
olej z owoców dzikiej róży,
mirt, eukaliptus, jałowiec i mięta zielona,
tymianek, szałwia, anyż i koper włoski,
olejowa konsystencja zapewniająca poślizg podczas masażu,
dla spokojnej, integralnej skóry dobrze tolerującej peeling mechaniczny i aromatyczne składniki roślinne.

 

Dla osób, które mają tendencję do szorstkości, nierównej powierzchni skóry i nagromadzenia zrogowaciałych komórek naskórka. Szczególnie dobrze widzę ten peeling tam, gdzie okresowe mechaniczne wygładzenie rzeczywiście daje zauważalną różnicę w dotyku.To również produkt dla osób, które lubią peelingi olejowe i połączenie zabiegu pielęgnacyjnego z intensywnym, zielono-ziołowym zapachem. W pielęgnacji pacjenta onkologicznego jego miejsce widzę na stabilnej i odbudowanej skórze, kiedy głównym problemem pozostaje już szorstkość lub nierówna tekstura.

Przy skórze świeżo uwrażliwionej leczeniem, zmianach po radioterapii, aktywnym zespole ręka–stopa, pęknięciach czy nasilonym świądzie priorytetem pozostaje pielęgnacja ochronna i odbudowująca.

 

Bo jego receptura bardzo jasno pokazuje, czym ten peeling ma być. Na pierwszym miejscu znajduje się Sodium Chloride, czyli sól odpowiadająca za podstawowy efekt mechanicznego wygładzenia. Zaraz po niej mamy olej słonecznikowy, który zapewnia poślizg podczas masażu i zmienia charakter produktu z suchego peelingu solnego w bardziej olejową formułę pielęgnacyjną. Dalej znajduje się ziemia okrzemkowa – mineralny składnik, który dodatkowo uczestniczy w mechanicznym działaniu produktu. A dopiero później zaczyna się bardzo charakterystyczna warstwa roślinna: mirt, eukaliptus, jałowiec, mięta, tymianek, szałwia, dzika róża, anyż i koper włoski.

Dla mnie ten peeling ma trzy konkretne atuty: wygładza powierzchnię skóry, zapewnia dobry poślizg podczas masażu i daje bardzo wyraźne doświadczenie sensoryczne.

Rytuał ze Scrubem:
mechanicznie wspiera usuwanie zrogowaciałych komórek z powierzchni naskórka,
wygładza nierówną i szorstką powierzchnię skóry,
sprawia, że skóra staje się bardziej miękka i przyjemna w dotyku,
zapewnia poślizg podczas masażu dzięki olejowej bazie,
pozostawia na skórze bardziej emolientowe odczucie po spłukaniu,
dobrze sprawdza się na łokciach, kolanach, nogach i ramionach,
przygotowuje powierzchnię skóry do dalszego etapu pielęgnacji,
pozostawia intensywny, zielony i ziołowo-balsamiczny aromat.

Tutaj efekt najlepiej oceniać po prostu dłonią: powierzchnia skóry po prawidłowo wykonanym peelingu powinna być gładsza i bardziej miękka, przy zachowanym pełnym komforcie.

Sól morska
Pierwszy składnik INCI i główny element peelingujący. Kryształy soli odpowiadają za mechaniczne wygładzenie powierzchni naskórka.

Olej słonecznikowy
Drugi składnik receptury. Zapewnia poślizg podczas masażu i nadaje formule bardziej emolientowy charakter.

Ziemia okrzemkowa
Mineralny składnik o właściwościach mechanicznych, który uzupełnia złuszczający charakter receptury.

Olej z kiełków pszenicy
Roślinny emolient uzupełniający olejową fazę produktu.

Olej z owoców dzikiej róży
Dodatkowy składnik lipidowy obecny w recepturze.

Mirt, eukaliptus, jałowiec i mięta zielona
Budują świeżą, zieloną i balsamiczną część profilu aromatycznego peelingu.

Tymianek, szałwia, anyż i koper włoski
Dopełniają kompozycję bardziej ziołowymi i korzennymi nutami.

 

Przy peelingach mechanicznych mam jedną prostą zasadę: o skuteczności ma decydować formuła produktu, a nie siła naszych dłoni. Tutaj sól znajduje się na pierwszym miejscu INCI, a dodatkowo w składzie mamy ziemię okrzemkową. To wystarczający powód, żeby masować skórę spokojnie i z niewielkim naciskiem. Szczególnie w pielęgnacji po leczeniu onkologicznym zależy mi na tym, żeby moment sięgnięcia po peeling wynikał z aktualnego stanu skóry, a nie z samej diagnozy w wywiadzie. Gdy skóra jest już stabilna i dobrze toleruje mechaniczne złuszczanie, a jej głównym problemem staje się szorstkość czy nierówna tekstura, taki produkt może mieć bardzo konkretne miejsce w pielęgnacji.

Podoba mi się również to, co dzieje się później: ciepły prysznic → delikatny masaż peelingiem → spłukanie → krem do ciała. To już pełny rytuał, ale każdy jego etap ma swoją funkcję. W tym peelingu dodatkowo dochodzi zapach mirtu, eukaliptusa, jałowca i ziół, dzięki czemu pielęgnacja jest bardzo sensoryczna.

Wybrałabym go dla osoby, która mówi: „Moja skóra jest już spokojna, ale jest szorstka i chcę ją porządnie wygładzić – bez agresywnego szorowania”.

Nałóż niewielką ilość peelingu na wilgotną skórę ciała. Delikatnie masuj skórę okrężnymi ruchami, pozwalając kryształkom soli wykonać pracę. Niewielki nacisk w zupełności wystarczy. Więcej uwagi możesz poświęcić partiom o grubszej i bardziej szorstkiej skórze, takim jak łokcie, kolana czy nogi. Następnie dokładnie spłucz peeling wodą i delikatnie osusz ciało. Po kąpieli zastosuj krem lub balsam dopasowany do aktualnych potrzeb skóry.

Na początek stosowałabym peeling raz w tygodniu, a dalszą częstotliwość dobierała do reakcji skóry. Peeling najlepiej wykonywać na skórze integralnej, z zachowaniem odstępu od golenia, depilacji oraz innych procedur zwiększających jej przejściową wrażliwość.

INCI/INGRIDIENTS:

Sodium Chloride, Helianthus Annuus Seed Oil (Sunflower Seed Oil), Lauryl Polyglucose, Solum Diatomeae (Silica), Myrtus Communis Oil, Eucalyptus Globulus Leaf Oil, D-Limonene, Juniperus Communis Fruit Oil, Mentha Viridis Leaf Oil, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Farnesol, Triticum Vulgare Germ Oil, Salvia Officinalis Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Pimpinella Anisum Fruit Oil, Foeniculum Vulgare Oil, Geraniol, Linalool, Cinnamyl Alcohol.

 

 

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.